19°C

32
Powietrze
Dobre powietrze.
Wspaniałe powietrze na spacer do parku!

PM1: 13.99
PM25: 19.01 (76,06%)
PM10: 25.28 (50,55%)
Temperatura: 18.52°C
Ciśnienie: 1025.60 hPa
Wilgotność: 62.74%

Dane z 25.08.2019 00:45, airly.pl


facebook

Forum

"Wolność nie jest nam dana raz na zawsze"

16170 postów
Siennica Postów: 749
Wnuczek
Siennica, postów: 749
Środa, 12 czerwca 2019 22:21:02
-3
+1 -4
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Po pierwszej wojnie światowej było podobnie.
Cyniczna hipokryzja: Niemcy zacieśniają współprace gospodarczą z Rosją mimo funkcjonowania sankcji

http://niewygodne.info.pl/artykul9/04857-Hipokryzja-Niemiec-ws-Rosji.htm
Żabodukt Postów: 25998
kumak
Żabodukt, postów: 25998
Środa, 12 czerwca 2019 22:27:02
+1
+3 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Artykuł pokazałem nie po to żeby kogoś obrazić tylko żeby ludzie zrozumieli że do każdego wyborcy należy znaleźć sposób żeby do niego dotrzeć bo wszyscy ludzie mają równe prawa.Pracowałem i pracuję z pisiorami i wielu z nich to pracowici i fajni koledzy.Problem polega na tym żeby oni zrozumieli co takiego złego robi Pis z naszym państwem i jak im wytłumaczyć co w tym złego.Dla NICH LICZY SIĘ TERAZ.. DOSTALI po 500+ a nie widzą że konsekwencją jest wzrost cen i wzrost zadłużenia państwa.
Żabodukt Postów: 25998
kumak
Żabodukt, postów: 25998
Środa, 12 czerwca 2019 22:29:37
0
+3 -3
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
"
Siennica
Postów: 734
Wnuczek Dziś, 7 min. temu
0
+
-
Po pierwszej wojnie światowej było podobnie.

Cyniczna hipokryzja: Niemcy zacieśniają współprace gospodarczą z Rosją mimo funkcjonowania sankcji

http://niewygodne.info.pl/artykul9/04857-Hipokryzja-Niemiec-ws-Rosji.htm . PAŃSTWOWE SANKCJE TO JEDNO A to co robią firmy to co innego czego przykładem jest kupowanie ukraińskiego węgla przez Polaków od Rosjan i handel polskich i rosyjskich małych firm... nie zamydlajmy spraw Niemcami
Żabodukt Postów: 25998
kumak
Żabodukt, postów: 25998
Środa, 12 czerwca 2019 22:38:35
0
+3 -3
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
"Sukces w poszerzaniu swojej bazy elektoratu PiS zawdzięcza nie tylko dobrej kampanii – profesjonalnie przeprowadzanej zarówno w internecie, jak i w terenie – ale i swojemu programowi polityki społecznej, który partia mniej lub bardziej konsekwentnie wdraża od wygranej w 2015 roku. Chodzi przede wszystkim o program wsparcia dla rodzin 500+, który w oczach wielu Polaków przyćmił chronicznie kiepsko funkcjonujące i niedofinansowane szkolnictwo czy ochronę zdrowia.



Jak zauważa Paweł Musiałek na łamach „Klubu Jagiellońskiego”, PiS położył kres dyskursowi transformacji: przez ostatnie trzy dekady Polacy słyszeli, że muszą zaciskać pasa, by w Polsce dało się w przyszłości żyć jak w Europie. I że „koszty społeczne transformacji” – czyli nędza wielu tysięcy Polaków – to konieczność. PiS złamał ten dogmat, przekonując przy tym Polaków, że poprzednicy rozkradali pieniądze obywateli. Program, co z niechęcia przyznaje również opozycja, przyczynił się do likwidacji skrajnego ubóstwa w wielu polskich rodzinach i napędził konsumpcję.



Wbrew obawom liberalnym ekspertów 500+ nie zaszkodziło polskiej gospodarce. Częściowo pomógł w tym sam rząd, uszczelniając dziurawy wcześniej system podatkowy, co zapewniło budżetowi rekordowe wpływy z VAT, które zrównoważyły wydatki na socjal. Pomogły w tym też czynniki zewnętrzne: dynamiczny wzrost gospodarczy, niskie bezrobocie oraz międzynarodowa koniunktura. Ale to obozowi rządzącemu wielu Polaków przypisuje namacalny wzrost poziomu życia.



PiS złapał wiatr w żagle i przed jesiennymi wyborami obiecuje coraz więcej. Wśród ogłoszonej przed eurowyborami tzw. „piątki Kaczyńskiego” znalazło się m.in. rozszerzenie programu 500+ oraz wypłata dodatku dla emerytów. Część obietnic spełniona ma zostać jeszcze przed wyborami. Trudno się dziwić, że taki program może liczyć na szerokie poparcie w kraju, w którym ceny zbliżają się do europejskich, a minimalna emerytura wynosi 1030 PLN brutto. Inne partie formułują podobne obietnice, ale to PiS wydaje się wielu Polakom najbardziej wiarygodny: bo jako pierwszy rząd we współczesnej historii naprawdę je spełnił.



W Polsce PiS zadziałał więc podobny mechanizm, który ponad dekadę temu przysporzył popularności Putinowi. Społeczeństwo zmęczone epoką Jelcyna, tzw. „lichymi dziewięćdziesiątymi”, którymi rządził chaos, mafia i korupcja, z ulgą przywitało zbawcę, który postawił na cząstkową choć redystrybucję i obietnicę stabilizacji. Choć oczywiście w Polsce transformacja nie przebiegała nawet w połowie tak burzliwie jak w Rosji, jednak właśnie w ten sposób chcą ją widzieć politycy PiS i bliskie im media.



W ten sposób PiS uzasadnia również podporządkowanie sobie sądownictwa, które przez ostatnie cztery lata wzbudzało ogromne protesty opozycji. To, co dla liberałów jest zamachem na trójpodział władzy, w PiS-owskich mediach określane jest mianem „walki z postkomunistyczną kastą sędziowską”. I choć „reformy” nie rozwiązały odczuwalnych przez obywateli kłopotów z sądami, taka strategia okazała się skuteczna właśnie ze względu na rażąco niski poziom zaufania do tej instytucji.



W kampanii PiS grał też klasyczny repertuar wschodnioeuropejskich populistów: straszył zgniłą Europą, obcymi i wolnością seksualną. W mniejszym stopniu niż w 2015 roku szczuł na imigrantów – pewnie dlatego, że w Polsce jest ich już prawie dwa miliony, i to nie tylko w dużych miastach. Rząd wie, że kraj ich potrzebuje – tylko stara się nie mówić o tym swoim wyborcom. Ostatnie miesiące upłynęły na atakach na środowisko LGBT+, antysemickich insynuacjach i wezwaniom do obrony Kościoła Katolickiego w obliczu dyskutowanych przez liberałów skandali pedofilskich wśród kleru.



Ale wojny kulturowe, które dla elit i twardych elektoratów PO i PiS mają ogromne znaczenie, wydają się w przypadku eurowyborów wtórne wobec kwestii socjalnych. Bo to nie swoim twardym elektoratem partia wygrała wybory, a głosami nowych wyborców. Nie istnieją jeszcze twarde dane, które pozwoliłyby stwierdzić, na jakie partie ci wyborcy głosowali wcześniej – albo czy w ogóle głosowali.



Tak czy inaczej, w badaniach IPSOS 71 proc. wyborców PiS swój wybór uzasadniło słowami: „partia ma dobry program i liderów, będzie dobrze rządzić”. 69 proc. wyborców KE w tym samym sondażu stwierdziło, że „głosuje przeciwko innym partiom, które są dla Polski niebezpieczne” – chodzi oczywiście o PiS. Co świadczy nie tylko o tym, że partia rządząca ma silny negatywny elektorat, ale i o tym, że KE ma bardzo słabą ofertę.



Okoliczności sprzyjały liberałom: w ostatnim roku media wytknęły PiS-owi kilka mniejszych i większych afer finansowych, a kilka tygodni przed wyborami ukazał się film dokumentalny o pedofilii w polskim Kościele, który miał na YouTube ponad 20 milionów odsłon. Ponadto przeciwko PiS-owi wypowiada się większość medialnych autorytetów, a nawet celebrytów.



Ale to nie wystarcza – i nie chodzi tylko o istnienie baniek informacyjnych. Bo te oczywiście są coraz silniejsze: prawicowe media (w tym skrajnie upolitycznione media publiczne – telewizja i radio) mają swoje autorytety i swoje wersje wydarzeń. Ale kłopot leży też w samej KE, a przede wszystkim jej trzonowi, jaką jest PO. W kampanii partia nie przedstawiła żadnego konkretnego programu, a od trzech lat przewodzi jej nielubiany i niecharyzmatyczny Grzegorz Schetyna. Jak wynika z doniesień medialnych, partia odpuściła kampanię poza wielkimi miastami, zakładając, że i tak może liczyć na głosy elektoratu anty-PiS. Dobrze poszło za to kandydatom, którzy prowadzili kampanię w terenie na własną rękę.



Sformułowaniu jednoznacznego przekazu utrudniał charakter koalicji, w którym oprócz PO znalazła się partia Zielonych, lewicowy, popularny wśród starszego, postkomunistycznego elektoratu Sojusz Lewicy Demokratycznej, probiznesowa Nowoczesna oraz ludowo-konserwatywne Polskie Stronnictwo Ludowe. Partii tych nie łączy niemal nic poza chęcią odsunięcia PiS-u od władzy. Zieloni i Nowoczesna ciągnęły koalicję w stronę liberalizmu obyczajowego, Zieloni i SLD – lewicowej agendy ekonomicznej, Nowoczesna broniła pracodawców, a PSL sprzeciwiała się atakowaniu Kościoła w obawie przed swoim religijnym elektoratem. Efekt był taki, że mimo uzyskania dobrego wyniku Koalicji – w przeciwieństwie do PiS – nie udało się pozyskać nowych wyborców.



Porażkę odniosła też pozostająca poza KE nowa lewica, wzorująca się na ugrupowaniu prezydenta Macrona, progresywna Wiosna Roberta Biedronia (6,06 proc.) oraz młoda lewica w stylu skandynawskim – komitet Lewica Razem, który uzyskał jedynie 1,24 proc. Wiosna co prawda zdobyła trzy mandaty, ale przedwyborcze sondaże dawały jej nawet 16 proc. Część wyborców lewicy nad urną wyborczą oddała zapewne głos na KE w strachu przed zwycięstwem PiS. Inna część po prostu nie poszła: frekwencja w najniższej grupie wiekowej (18–29), w której poparcie dla tych partii jest wyższe niż w innych, wynosiła zaledwie 27,6 proc.



Chodzi tu o młode dziewczyny, bo młodzi chłopcy dużo chętniej wybierają skrajną prawicę: antyestablishmentowy komitet Kukiz’15 oraz komitet skupiający skrajnych nacjonalistów Konfederacja. Ale i te komitety wbrew sondażom nie przekroczyły progu wyborczego. Oprócz niskiej frekwencji zadziałał tu również czynnik niżu demograficznego: dużo liczniejsi wyborcy 50+ oddali ok. 90 proc. swoich głosów na KE lub PiS.



Choć dynamiczny wzrost frekwencji jest niewątpliwie dobry dla demokracji, szkodzi jej sprawowany przez PO i PiS duopol – obie partie wiele energii poświęcają na organizowanie igrzysk nienawiści do drugiej strony. Nie chodzi tylko o politycznych przeciwników, ale i ich wyborców. Dehumanizacja i niechęć Polaków do Polaków osiąga poziomy bliskie konfliktom etnicznym, co pokazują badania przeprowadzane np. przez Centrum Badań nad Uprzedzeniami UW. A to wyklucza rzeczową debatę publiczną na temat wyzwań stojących przed Europą: przemian klimatycznych, nadciągającej automatyzacji pracy czy konieczności dalszej integracji w obliczu upadku Pax Americana.



Zagrożeniem dla polskiej demokracji są też oczywiście rządy PiS, który tak szerokie poparcie uzna za legitymizację dalszego demontażu państwa prawa w imię „woli ludu” lub „suwerena”, jak zwykł mawiać Kaczyński zafascynowany myślą Carla Schmitta i jej polskimi interpretacjami.



W ostatnich latach to PiS (wraz ze swoją tubą propagandową – mediami publicznymi) jest mistrzem dzielenia Polaków, choć liberałowie nie pozostają dłużni. Po wyniku wyborów anty-PiS-owska bańka medialna grzmi niechęcią do „ciemnogrodu”, który „sprzedał się za 500+”. A w taki sposób z pewnością nie przyciągnie do siebie wyborców PiS.



Eurowybory przechyliły szalę polsko-polskiego konfliktu na stronę PiS. Choć ich sukces w jesiennych wyborach parlamentarnych nie jest przesądzony, liberalna Polska ma powody do obaw. Ewentualna druga kadencja rządu to dalszy demontaż państwa prawa w stylu Orbana czy Putina. Wyniki w innych krajach UE dają jednak pewne pocieszenie: w najgorszym razie będziemy mieli dokąd uciekać.

https://forumdialogu.eu/2019/06/11/skoro-jest-tak-zle-to-dlaczego-jest-tak-dobrze/?fbclid=IwAR3sm0JAWZiMDlj_R9-C3I69uFzJivBl0VOFuov4EJLLEOPVo7WsaEDOGQ8
Siennica Postów: 749
Wnuczek
Siennica, postów: 749
Środa, 12 czerwca 2019 22:44:18
-1
+1 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Czy: Nord Stream 2, moscovia mercedes robią małe firmy? Nie broń Niemców!
Żabodukt Postów: 25998
kumak
Żabodukt, postów: 25998
Środa, 12 czerwca 2019 22:59:56
0
+3 -3
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
nie bronię ale śledzę sytuację- sankcje będą zniesione po wycofaniu się Rosji z KRYMU.Mercedes to pryszcz bo to skladalnia samochodów... w sankcjach chodzi o blokadę nowych technologi i to działa.Rosjanie nie dostają nowoczesnej aparatury do wydobycia gazu i nafty oraz nowinek w technice zbrojeniowej.. turbiny Simensa PRZEWIEZIONE NA Krym nigdy nie zadziałają ponieważ oprogramowanie nie dostanie licencji.JEŚLI SIĘ ORIENTUJESZ W TECHNICE TO Wiesz ŻE dzisiejsze maszyny muszą się zalogować do serwera licencji i bez tego dupa maszyna stoi
Żabodukt Postów: 25998
kumak
Żabodukt, postów: 25998
Środa, 12 czerwca 2019 23:09:57
+1
+3 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
fotka ruskim trollem?
Jarosławska pracuje w programie Polska 3.0 ("oddolny program gospodarczy" - czytamy na stronie), a w zeszłym roku trafiła na listę młodych przedsiębiorców "30 przed 30" magazynu "Forbes". W mediach zrobiło się o niej głośno kilka miesięcy temu. Jarosławska ogłosiła, że "oficjalnie reprezentowała Polskę" na Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Jałcie. Impreza odbywa się na okupowanym przez Rosję Krymie. Władze Ukrainy oskarżyły gości o "nielegalne przekroczenie ukraińskiej granicy" i o "wspieranie władz okupacyjnych w rozwoju branży turystycznej" - pisała "Rzeczpospolita". MSZ odcięło się od jej twierdzeń i napisało, że nikt Polski na Krymie nie reprezentował.

Dlatego robienie sobie przez nią zdjęć z szefem dyplomacji jest problematyczne. Przyznało to samo MSZ - podaje radio RMF FM. W odpowiedzi na pytania dziennikarza rzeczniczka resortu Ewa Suwara powiedziała, że "Jest to zdjęcie niefortunne", oraz przeprasza, "jeśli kogoś ono uraziło". - Pani pretenduje, aspiruje do reprezentowania stanowiska Ministerstwa Spraw Zagranicznych, do czego nie jest uprawniona - powiedziała o Jarosławskiej. Zdementowała, jakoby Czaputowicz dziękował jej za "wkład w rozwój Trójmorza i pokój na Ukrainie".http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24876427,byla-na-konferencji-na-okupowanym-krymie-zrobila-sobie-zdjecie.html?fbclid=IwAR1EvnM_N_YdZwP55kRRWVGTppq7IntfKegub1z_oToPTjLHxi7s7-Gpc7s
Żabodukt Postów: 25998
kumak
Żabodukt, postów: 25998
Środa, 12 czerwca 2019 23:14:29
+1
+3 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Kolejne pytania SN do TSUE dotyczące niszczenia praworządności w Polsce przez PiS.http://www.sn.pl/aktualnosci/SitePages/Komunikaty_o_sprawach.aspx?ItemSID=283-b6b3e804-2752-4c7d-bcb4-7586782a1315&ListName=Komunikaty_o_sprawach&fbclid=IwAR2PozEjRr_ia-Sc27Gi4HyR6soIy6Z9mdH1mJM9wNwQPmM-F6pH1G_eCyg

Sąd Najwyższy skierował pięć pytań prejudycjalnych do Trybunału Sprawiedliwości UE
12 czerwca 2019 r.
​II PO 3/19

Sąd Najwyższy w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, postanowił skierować do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej kolejnych pięć pytań prejudycjalnych dotyczących środków ochrony zasady państwa prawa jako podstawowej wartości Unii Europejskiej.

Pytania wyłoniły się w związku z rozpoznawaniem wniosku o zabezpieczenie powództwa w sprawie o ustalenie nieistnienia stosunku służbowego sędziego Sądu Najwyższego powołanego w 2018 r. przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa. Pozew wniósł jeden z sędziów sądów powszechnych.

Przedstawione dziś pytania prejudycjalne dotyczą dopuszczalności orzekania przez sądy krajowe o statusie osób powołanych na stanowiska sędziów Sądu Najwyższego i prawidłowości procedury zmierzającej do tych powołań oraz charakteru regulacji dotyczącej Izby Dyscyplinarnej.Sąd Najwyższy wniósł o zastosowanie przez Trybunał trybu przyspieszonego.

Są to kolejne pytania Sądu Najwyższego dotyczące środków ochrony zasady państwa prawa jako podstawowej wartości Unii Europejskiej.
Mińsk Mazowiecki Postów: 28206
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 28206
Czwartek, 13 czerwca 2019 10:11:13
-2
+2 -4
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
wy też @kumacz napiszcie do tsue, wszyscy piszą więc czemu nie chłopek roztropek z KędzierakA, w końcu było nie było mamy POdobno demokrację, jakbyście nie wiedzieli co napisać to zawsze można złożyć im życzenia zdrowia i POmyślności
Mińsk Mazowiecki Postów: 28206
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 28206
Czwartek, 13 czerwca 2019 10:11:46
-2
+2 -4
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Dlaczego w Niemczech większość społeczeństwa boi się mówić to, co naprawdę myśli?

https://wpolityce.pl/polityka/450667-dlaczego-w-niemczech-wiekszosc-boi-sie-mowic-to-co-mysli
Mińsk Mazowiecki Postów: 28206
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 28206
Czwartek, 13 czerwca 2019 10:12:34
-2
+2 -4
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Internauci zachwyceni wizytą Andrzeja Dudy w USA. "Dziękujemy, panie prezydencie, za te piękne słowa". KOMENTARZE

Wizyta prezydenta Andrzeja Dudy i jego małżonki Agaty Kornhauser-Dudy już teraz jest traktowana jako olbrzymi sukces. Na Twitterze można znaleźć mnóstwo pochlebnych opinii, a internauci zwracają uwagę na bardzo wysoką rangę spotkania i serdeczność ze strony przedstawicieli USA.

https://wpolityce.pl/polityka/450737-internauci-zachwyceni-wizyta-prezydenta-w-usa-komentarze
Mińsk Mazowiecki Postów: 28206
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 28206
Czwartek, 13 czerwca 2019 10:52:14
-3
+1 -4
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
,,Będę za to wyklęta...''. Ewa Minge chwali 500+

Nie wszyscy celebryci w Polsce mają alergię na Prawo i Sprawiedliwość i są w stanie protestować przeciwko wszystkiemu, byle uderzyć w partię Jarosława Kaczyńskiego. Są i tacy jak Ewa Minge, sławna projektantka, która we wpisie na swoim instagramie chwali program Rodzina 500+.

https://www.fronda.pl/a/bede-za-to-wykleta-ewa-minge-chwali-500,128360.html
Mińsk Mazowiecki Postów: 28206
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 28206
Czwartek, 13 czerwca 2019 10:53:30
-3
+1 -4
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Cyniczna hipokryzja: Niemcy zacieśniają współprace gospodarczą z Rosją mimo funkcjonowania sankcji

Niemiecki minister gospodarki podpisał w St. Petersburgu ze swoim rosyjskim odpowiednikiem umowę w/s "partnerstwa na rzecz efektywności". Dokument ten przewiduje ściślejszą współpracę gospodarczą pomiędzy Niemcami i Rosją, której główną osią ma być transfer niemieckich technologii. Zdaniem komentatorów ta umowa to ważny sygnał. Berlin jest wygłodniały rosyjskich petrorubli i chce iść na całość w zakresie współpracy gospodarczej. Lekceważy sankcje za zajęcie części Ukrainy, bowiem kasa i nowe kontrakty dla niemieckich firm są po prostu ważniejsze.



Odnotujmy kilka faktów - zaczęło się od akcji Robby'ego Schlunda, niemieckiego deputowanego do Bundestagu z ramienia AfD, który ogłosił, że zamierza na terenie Federacji Rosyjskiej otworzyć swoje biuro poselskie. Pomysł oczywiście niemożliwy do zrealizowania z punktu widzenia niemieckiego prawa (biura poselskie członków Bundestagu mogą działać wyłącznie na terenach, na których obowiązuje niemiecka konstytucja), ale wyznaczył nową granicę w debacie na temat niemiecko-rosyjskich relacji.
Kilka dni później Michael Kretschmer - premier Saksonii z rządzącej Niemcami partii CDU - powiedział publicznie, iż chce zniesienia sankcji wobec Rosji. Jednocześnie zaprosił Putina do złożenia wizyty w Saksonii, w której kiedyś miał służyć jako agent KGB.

Kretschmer to pierwszy, tak ważny polityk rządzącej w Niemczech CDU, który otwarcie mówi o potrzebie zniesienia sankcji. Pytanie tylko - czy to jest w ogóle konieczne? Współpraca Berlina i Moskwy zaczyna bowiem kwitnąć pomimo istnienia wspomnianych sankcji. Najlepszym tego przykładem jest podpisana kilka dni temu w St. Petersburgu przez Petera Altmaiera - niemieckiego ministra gospodarki - umowa w/s "partnerstwa na rzecz efektywności". Dokument ten przewiduje ściślejszą współpracę gospodarczą pomiędzy Niemcami i Rosją, której główną osią ma być transfer niemieckich technologii. Wszystko oczywiście po to, aby firmy z Niemiec mogły realizować nowe, intratne zamówienia.



Cała sprawa pokazuje skalę hipokryzji niemieckich elit politycznych. Z jednej strony (szczególnie na forum UE) mówią oni o potrzebie utrzymania sankcji gospodarczych na Rosję, będących konsekwencją nielegalnego zajęcia części terytorium Ukrainy. Z drugiej zaś realizują różnego rodzaju deal'e biznesowe z Rosjanami pokroju Nord Streamu 2 czy turbin Siemensa. Teraz, po podpisaniu umowy o "partnerstwie na rzecz efektywności" okazji do współpracy będzie jeszcze więcej.
Źródło: Deputowany niemieckiej AfD zamierza otworzyć biuro poselskie w Rosji (DW.com.pl)
Źródło: "Tagesspiegel": Prorosyjskie gesty ze strachu przed AfD (DW.com.pl)
Źródło: Partnerschaft mit Russland soll enger werden (Tagesspiegel.de)

http://niewygodne.info.pl/artykul9/04857-Hipokryzja-Niemiec-ws-Rosji.htm
Żabodukt Postów: 25998
kumak
Żabodukt, postów: 25998
Czwartek, 13 czerwca 2019 11:19:47
0
+3 -3
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Wnuczku jeśli chodzi o sankcje i NORDSTREAM-2 to trzeci pakiet energetyczny przewiduje wprowadza zasadę że z rurociągu mogą korzystać wszyscy co oznacza że Gazprom może korzystać tylko 50% przepustowości rurociągu.Rurociąg może być RÓWNIEŻ kluczem do wyjścia Rosjan z DONBASU .
srailor- o AFD pisałem już dawno że ta partia jest na garnuszku Putina I NIKOGO NIE POWINNY DZIWIĆ ICH RELACJE Z ROSJĄ.przypomnę że europejscy posłowie Pis będą koalicjantami AFD ORAZ PARTII LE PEN I hiszpańskich i włoskich neofaszystów
Mińsk Mazowiecki Postów: 28206
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 28206
Czwartek, 13 czerwca 2019 11:44:35
-2
+2 -4
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
POwiedziałbym jasnowidz gdybym nie wiedział że to bełkot
Żabodukt Postów: 25998
kumak
Żabodukt, postów: 25998
Czwartek, 13 czerwca 2019 11:53:37
+1
+3 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
proszę bardzo-nie należy kreować swojego zdania na bazie polskich prawackich żródeł bo one też często sterowane z MOSKWY
https://www.thelocal.de/20190405/german-afd-mp-could-be-absolutely-controlled-by-russia

https://www.spiegel.de/international/germany/documents-link-afd-parliamentarian-to-moscow-a-1261509.html

https://www.welt.de/politik/ausland/article194903143/Putin-sieht-AfD-und-andere-Rechtspopulisten-nicht-als-prorussisch.html

https://www.dw.com/pl/tagesspiegel-prorosyjskie-gesty-ze-strachu-przed-afd/a-49122787


sam Putin chwali AFD- Niemcy to jeden z moich koników po UKRAINIE I Rosji
Post edytowany 2 razy
Mińsk Mazowiecki Postów: 28206
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 28206
Czwartek, 13 czerwca 2019 11:58:47
-1
+2 -3
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Krysztopa: Wiedzą, że władzy nad Polakami nie odzyskają, to chociaż im na wycieraczkę narobią

Już w 2015 roku zadawałem pytanie o to co zrobią "obrońcy demokracji" kiedy skończą im się gwałtownie eskalowane obelgi. A według nich demokracji trzeba było bronić przed PiSem jeszcze zanim zdążył cokolwiek zrobić. Potem szybko wezwano do obrony przed "faszyzmem", "ciemnogrodem", "nazistami" i jeden Soros wie czym tam jeszcze, bo pewnie większość zapomniałem. Szybko zabrakło obelg. Z każdym rokiem i każdym kolejnym ciamajdanem, było tylko śmieszniej.

https://www.tysol.pl/a33382-Krysztopa-Wiedza-ze-wladzy-nad-Polakami-nie-odzyskaja-to-chociaz-im-na-wycieraczke-narobia
Żabodukt Postów: 25998
kumak
Żabodukt, postów: 25998
Czwartek, 13 czerwca 2019 12:50:15
-1
+2 -3
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
http://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,24892964,wniosek-o-delegalizacje-onr-prokuratura-chce-powolac-bieglego.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza&fbclid=IwAR2_LmJV0aHWIESD_9wQKjXDYk-ds5EK4qeGRoOyo5H3pzSljGu_sUY5ufY
Krakowska prokuratura od ponad roku rozważa, czy wystąpić o delegalizację ONR. Decyzji do dziś nie ma, bo śledczy chcą wystąpić o opinię... lingwistyczną.
Hanna Gronkiewicz-Waltz, ówczesna prezydent Warszawy, o delegalizację ONR wystąpiła do ministra Zbigniewa Ziobry jeszcze w maju 2017 roku. Podała przykłady z kilku wcześniejszych lat, kiedy to członkowie tej organizacji byli skazywani przez sądy za nawoływanie do nienawiści na tle rasowym, ksenofobię, a także propagowanie ustroju faszystowskiego. Bezskutecznie. Jej wniosek przeleżał pół roku, nie został wówczas rozpatrzony.

Prośba pozostała bez reakcji
Prezydent Gronkiewicz-Waltz ponowiła go w listopadzie, tuż przed Marszem Niepodległości organizowanym przez środowiska narodowe. Oburzona pisała do ministra Ziobry, że jej prośba pozostała bez reakcji, tymczasem „narodowcy doczekali się zgody na cykliczną imprezę”, chodziło o wspomniany Marszu Niepodległości 11 listopada.

„Organizacje nawołujące do nienawiści ze względów narodowościowych, etnicznych, rasowych czy wyznaniowych, zgodnie z Konstytucją RP, nie mogą legalnie manifestować. Dlatego prezydent m.st. Warszawy kolejny raz wnosi do Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego o delegalizację Obozu Narodowo-Radykalnego” – pisała do Zbigniewa Ziobry tuż przed listopadowym marszem narodowców.
Mińsk Mazowiecki Postów: 28206
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 28206
Czwartek, 13 czerwca 2019 15:28:44
-2
+1 -3
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Grzegorz Schetyna, prezentując kandydatów Koalicji Europejskiej w wyborach do Parlamentu Europejskiego, nazwał ich „drużyną gwiazd”. Przyglądając się niektórym nazwiskom tych kandydatów, można śmiało powiedzieć, że jest to drużyna jednej gwiazdy, tej pięcioramiennej, czerwonej, spopularyzowanej po rewolucji październikowej w Rosji, która jest symbolem komunizmu i występowała najczęściej obok sierpa i młota.

https://polskaniepodlegla.pl/opinie/item/19968-tylko-u-nas-druzyna-czerwonej-gwiazdy
Mińsk Mazowiecki Postów: 28206
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 28206
Czwartek, 13 czerwca 2019 15:29:20
-1
+2 -3
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Były ambasador w USA mówi, że rosyjskie samoloty są lepsze od F-35 powołując się na portal "Sputnik"

Ryszard Schnepf, ambasador Rzeczypospolitej w USA w latach 2012-16, komentował w TVN24 spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z prezydentem Trumpem. Jedna z jego wypowiedzi dotyczyła myśliwców F-35, których chęć zakupu przez Polskę, ogłosił w swym wystąpieniu amerykański prezydent. Ich przelot nad Białym Domem był niespodzianką, przygotowaną dla polskiej pary prezydenckiej, przez prezydenta Trumpa.

https://polskaniepodlegla.pl/kraj-swiat/item/20125-byly-ambasador-w-usa-mowi-ze-rosyjskie-samoloty-sa-lepsze-od-f-35-powolujac-sie-na-portal-sputnik

Zaloguj się aby uczestniczyć w dyskusji oraz uzyskać dostęp do większej ilości wątków na tym forum.

Aktualności

OK