Hasło:
Strona główna

FIZJOLOGIA FACEBOOKA

Zawsze myślę o sobie jako o kimś młodym duchem i otwartym na nowe. Bardzo lubię pracować przy komputerze i nigdy nie budził on moich lęków. Tymczasem temat facebooka, twittera, smartfonu , lajków itp., jakoś ciężko mi przychodzi. Jednak jestem z innej epoki.

 

DOPAMINA, FOT. WIKIPEDIA


Chociaż sama piszę tego bloga, i codziennie wchodzę na kilka ulubionych stron, to nieustanna obecność w sieci, ciągłe sprawdzanie facebooka przez młodych jakoś budzi mój opór, nie rozumiem ich i podejrzewam o uzależnienie i brak oparcia w rzeczywistym świecie.
Jednocześnie widzę dużo fajnych możliwości, szybki i nieograniczony dostęp do informacji idealnie sprawdza się zwłaszcza w miejskiej dżungli albo na wakacjach. Świat nie ma granic, a ludzie mogą zierać się wokół wspanałych inicjatyw po prostu w kilka sekund. Dziś przeczytałam ciekawy artykuł o bardziej fizjologicznej stronie facebooka itp., polecam tutaj.

Czy uda nam się od tego uwolnić? Nie w sensie, żeby nie korzystać, ale raczej znaleźć sposób, aby świadomie tym sterować, a nie ulegać spadkowi dopaminy lub co gorsza wyrafinowanym maipulacjom marketingowców. Polecam także komentarze.

Dodano: 2012-09-02
Tagi:
AUTOR

Witajcie w  DOBRYM MIEJSCU
Zapraszam do korzystania z moich doświadczeń kulinarnych i nie tylko :)
Magda

Więcej
KATEGORIE